piątek, 29 października 2010

Śliwkowa nutella

wg przepisu z bloga Przy Kuchennym Stole



Pierwszy raz spróbowałam jej rok temu i absolutnie się zakochałam w tym smaku. W tym roku postanowiłam przygotować sobie porządny zapas na zimę..... Niestety, zostało mi już tylko pół słoiczka. Ciężko się jej oprzeć ;)





3 kg śliwek węgierek bez pestek
1 kg cukru
2 cukry waniliowe
100 g ciemnego kakao

Śliwki przepuścić przez maszynkę, przełożyć do garnka, wsypać cukier i gotować na małym ogniu często mieszając około 2 godzin, aż część wody odparuje i masa nieco zgęstnieje. Około 10 minut przed końcem gotowania wsypać cukier waniliowy i kakao i dokładnie wymieszać (po dodaniu kakao masa znacznie zgęstnieje, więc przed jego wsypaniem masa nie może być zbyt gęsta).

Gorącą masę nakładać do wyparzonych słoików i odwracać je do góry nogami, żeby się zakleiły. Można też słoiki z nutellą pasteryzować około 10 minut.





Muffinki ze śliwkami

Bazowałam na tym przepisie i troszkę go zmodyfikowałam po swojemu ;)


Ciasto:
3/4 szklanki cukru
2,5 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka cukru waniliowego
szczypta soli
50 g masła
2 jajka
1 i 1/4 szklanki mleka
tabliczka gorzkiej czekolady
pół kilograma śliwek (ja dałam mniej)

Wymieszać suche składniki. Czekoladę rozpuścić z masłem wystudzić. Do miski z suchymi składnikami wlać mokre i wymieszać.
Śliwki (wcześniej wydrylowane) pokroić na kawałki.
Foremki na muffinki napełniać do połowy, wsadzać po kawałku śliwki, przykryć drugą połową ciasta.
Piec ok. 25 min w 175 st.


:)


sobota, 18 września 2010

Sernik z Toblerone (na zimno)

Odkąd zobaczyłam ten przepis na blogu Doroty, nie przestaje mnie on prześladować ;) Dziś, przy okazji wizyty znajomych, postanowiłam się z nim zmierzyć.
Nie myślałam że biała czekolada jest w stanie "utrzymać" ser i śmietankę.... a jednak !


a całość.....ma absolutnie boski smak ! ;)



Składniki na spód:

160 g ciastek digestive w gorzkiej czekoladzie
50 g roztopionego masła

Ciastka pokruszyć (w malakserze lub wałkiem), wymieszać z masłem. Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, na spód wyłożyć masę ciasteczkową, wyrównać. Włożyć do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Składniki na masę serową:

250 g sera kremowego (np. philadelphia) lub twarożku śmietankowego do serników*
300 ml śmietany kremówki 36%
100 g batonika toblerone, bardzo drobno posiekanego
120 g białej czekolady

Śmietanę ubić. Do ubitej dodać serek i dobrze wymieszać (ja zrobiłam to mikserem).

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Roztopioną dodawać do masy serowej i szybko wymieszać (ja zmiksowałam). Dodać pokruszone toblerone i wymieszać.

Masę serową wyłożyć na schłodzony wcześniej spód i wyrównać. Schłodzić przez noc w lodówce.

Podawać ozdobiony np. wiórkami czekolady.












poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Gofry z bitą śmietaną i malinami

Dawno nie gofrów nie robiłam, a widząc lodówce świeże maliny pomyślałam sobie: czemu nie ? Świetna przekąska do porannej kawy ….może niekoniecznie z bitą śmietana o tak wczesnej porze, ale czasem warto się odrobinę porozpieszczać ;)

Na ok. 4 sztuki

Zazwyczaj robię „na oko” ;) Ciasto powinno być ciut gęściejsze niż naleśnikowe.

1 szklanka mąki
1 szklanka wody (ja daję gazowaną)
1 jajko
2 łyżki oleju
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Sposób przygotowania:
Wodę, jajko, mąkę, olej i proszek zmiksować. Dodać odrobinę mąki jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie.
Wlać do gofrownicy, piec, aż do uzyskania złotego koloru. Studzić na kratce lub stojaku do gofrów (nie kłaść na talerz bo staną się „gumowe”)
Podawać z bitą śmietana, owocami, dżemem wedle własnego gustu :)
smacznego :)







sobota, 21 sierpnia 2010

Lody bananowe na patyku

wg przepisu z bloga Moje Wypieki
.
Wiem, wiem...... robię się mocno monotematyczna ;) Ale.... te lody nie wymagają ani naszej uwagi, ani maszyny ani mieszania co godzinę ;) Dostarczają za to mnóstwo frajdy, głównie dzieciom, choć zapewne niejeden dorosły też sie na nie skusi ;)


6 patyczków do lodów
3 banany
120 g gorzkiej czekolady (lub Waszej ulubionej)
2 łyżki oleju słonecznikowego
dowolna posypka

Banany obrać, każdy przekroić na pół. W każdą połówkę wbić patyczek do lodów. Ułożyć na papierze do pieczenia i odłożyć do zamrażarki na 15 minut.


Po 15 minutach
czekoladę roztopić w mikrofali lub w kąpieli wodnej, wymieszać z olejem. Wyjmować po kolei banany z zamrażarki, otaczać w czekoladzie i bardzo szybko w posypce (czekolada będzie zastygać ekspresowo). Odłożyć na kilka godzin do zamrażarki.






piątek, 20 sierpnia 2010

Lody kawowe (bez jajek)

wg przepisu z bloga Brulion z przepisami



Sezon lodowy u mnie w pełni ;)
Dziś zapraszam na pyszne, kawowe :)




1 puszka mleka skondensowanego słodkiego (ok. 400g)
150 ml mleka
300 ml śmietanki kremówki (30-36%)
4 łyżki likieru kawowego (ja nie dodałam)
4 łyżeczki ulubionej kawy rozpuszczalnej




Kawę wymieszać z likierem tak, żeby nie było grudek. Zmiksować wszystkie składniki. Miksturę włożyć do lodówki na kilka godzin, żeby się schłodziła, następnie przelać do maszynki do lodów i postępować zgodnie z jej instrukcją.








środa, 11 sierpnia 2010

Lody z dulce de leche

przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki

Znów zapraszam na lody :)
Dziś wersja bez jajek, dużo prostsze w przygotowaniu i niezwykle smaczne (zresztą jak wszystkie lody;) A ja zaczynam odczuwać brak porządnej łyżki do lodów ;D



200 g dulce de leche (to masa kajmakowa/karmelowa)
230 ml mleka
370 ml kremówki


Na małym palniku delikatnie podgrzać mleko z dulce de leche, tylko do rozpuszczenia składników. Nie dopuścić do zagotowania! Ostudzić do temperatury lodówkowej.

Ochłodzone, wlać do maszyny do lodów, razem z chłodną kremówką i dalej postępować wg instrukcji Waszej maszyny do lodów.







czwartek, 5 sierpnia 2010

Miętowe lody z kawałkami czekolady

wg przepisu z bloga Moje Wypieki


Od wczoraj jestem dumną właścicielką maszyny do lodów ;) I nie byłabym sobą, gdybym od razu jej nie wypróbowała. Na pierwszy ogień poszły moje ulubione lody miętowe, ;)
Wrażenia ??....
Dlaczego nie kupiłam jej wcześniej ?! ;)


1 szklanka mleka
2 szklanki kremówki (podzielone 1 + 1)
2/3 szklanki cukru
szczypta soli
6 żółtek
170 g posiekanej czekolady (najlepiej pół na pół gorzkiej z mleczną)

2 łyżeczki ekstraktu miętowego (użyłam kropli miętowych Herbapolu)
zielony barwnik spożywczy (niekoniecznie)




Do rondelka wlać szklankę mleka, 1 szklankę kremówki, cukier, sól. Wymieszać i podgrzać do rozpuszczenia się cukru, natychmiast zestawić z palnika (najlepiej by mikstura była tylko ciepła). Odstawić na 15 minut.

Przygotować kąpiel lodową. W tym celu do większego naczynia wlać bardzo zimną wodę z kostkami lodu. W nim umieścić mniejsze naczynie (tylko nie za małe, bo muszą się tam zmieścić przyszłe lody) i wlać do niego 1 szklankę chłodnej kremówki.

Żółtka ubić, wlać do naszej lekko ciepłej mikstury mlecznej, cały czas mieszając. Postawić na palniku na średniej mocy i cały czas mieszając czekać, aż całość zgęstnieje (zajmie to około 10 minut). W żadnym wypadku nie można dopuścić do wrzenia! (od razu by się zwarzyło). Jak zgęstnieje natychmiast zdjąć z palnika i wlać do naszego naczynia z kremówką czekającego w lodowej kąpieli wodnej, wymieszać (kąpiel lodowa zapobiegnie wzrostowi temperatury i uchroni przed zwarzeniem). Dodać ekstraktu miętowego i (niekoniecznie) zielonego barwnika, wymieszać. Odstawić na kilka godzin do lodówki.

Do maszyny do lodów wlać schłodzoną mieszankę i dalej postępować wg instrukcji Waszej maszyny do lodów, na końcu wsypując czekoladę.






niedziela, 25 lipca 2010

Tort Egipski

na podstawie przepisu Palachinki



Ten tort to uczta dla podniebienia nie tylko dla fanek Egiptu ;) Delikatny, nietuzinkowy i nie aż tak słodki na jaki wygląda. I choć jego wykonanie zajmuje troszkę czasu, końcowy efekt wszystko wynagradza.


CIASTO:

2 białka jaj
2 łyżki cukru
1 / 2 łyżki mąki
40 g orzechów laskowych (zmielonych)


Ubić na sztywno białka, dodać cukier i nadal ubijać . Dodać mąkę i orzechy, delikatnie wymieszać. Piec w wysmarowanej formie (lub wyłożonej papierem) o średnicy 20 cm , w piekarniku w 170 st, przez około 25 min.

W ten sposób upiec 3 krążki ciasta.


MASA BUDYNIOWO - MAŚLANA:

10 żółtek
10 łyżek cukru
5 1/ 2 łyżki mąki
cukier waniliowy
340 ml mleka
170 g masła

Wymieszać żółtka jaj, cukier, mąkę, cukier waniliowy i mleko. Podgrzewać na małym ogniu aż do zagotowania się budyniu (ciągle mieszając). Budyń ostudzić. Masło utrzeć na puszystą masę, stopniowo dodając chłodny budyń.


MASA ŚMIETANKOWA:

ja zrobiłam z prawdziwą śmietanką

400 ml kremówki
200 g + 4 łyżki cukru
śmietan fix do usztywniania śmietany lub żelatyna (lub nic jeśli tort zostanie natychmiast zjedzony. Kremówka niestety szybko podchodzi wodą.)
120 g prażonych orzechów laskowych, pokrojonych

Cukier (200 g) roztopić, szybko wylać na papier do pieczenia i rozsmarować. Wystudzić. Ostudzony karmel połamać na drobne kawałeczki.

Kremówkę ubić z sztywno z cukrem (4 łyżki). Pod koniec dodać fix do usztywniania (lub żelatynę) i delikatnie wymieszać z pokruszonym karmelem i orzechami.



Przekładanie :

krążek ciasta
krem budyniowo-maślany
krem śmietankowy


I w ten sposób smarować pozostałe placki.
Zostawić troszkę masy budyniowej na posmarowanie boków. Udekorować orzechami .






piątek, 23 lipca 2010

Ciasto Marchewkowe

Z ciastem marchewkowym zawsze mi było jakoś nie po drodze. Marchewka w słodkim wypieku ? Nieeeee.........to się nie mieściło w moim światopoglądzie ;-)
A to był błąd! Marchewka świetnie sobie poradziła.
Ciasto jest delikatne, wilgotne i, przede wszystkim , bardzo smaczne :)

Tutaj znalazłam przepis. Ja zrobiłam wersje z czekoladową polewą.



Ciasto:
2 i 1/4 szklanki mąki (nieprzesianej)
1 i 1/2 szklanka cukru, najlepiej trzcinowego np. aromatycznego muscovado ( ja dałam zwykły)
łyżeczka cynamonu
łyżeczka gałki muszkatołowej (najlepiej świeżo startej)
szczypta soli
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia albo sody oczyszczonej
trzy jajka
szklanka oleju
pół szklanki mleka
1-2 szklanki drobno startej marchewki
bakalie (np. orzechy migdały, rodzynki, wiórki kokosowe, suszone banany)

polewa czekoladowa


Wymieszać sypkie składniki, potem wbić trzy jajka, wlać szklankę oleju i pół szklanki mleka. Miksować kilka minut na jednolitą, płynną masę. Dodać marchewkę i bakalie. Miksować przez 1,5 minuty.
Wlać ciasto do lekko wysmarowanej tłuszczem i przesypanej mąką formy (okrągłej tortownicy albo blaszki). Piec w piekarniku przez 1 h do 1,20 h w temperaturze 160-180 stopni. Sprawdzać patyczkiem, czy ciasto w środku jest mokre. Gdy jest gotowe, wyjąć do ostygnięcia.
Polać polewą


poniedziałek, 12 lipca 2010

Małpie Ciasto

wg Anny M.



CIASTO
0,5 szkl mąki ziemniaczanej
0,5 szkl maki pszennej
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia


To wszystko wymieszać.

4 jajka
3/4 szkl cukru
2 łyżki wody

cukier waniliowy

Ubić pianę z białek i kolejno dodawać cukier ,żółtka i mąkę, wodę . Piec ok 35 min w 180 st. Wystudzić.

KREM
0,5 l mleka
3 łyżki mąki pszennej

2 łyżki mąki ziemniaczanej
7 łyżek cukru
2 jaja
1 tabliczka gorzkiej czekolady (odłożyć 4 kostki i wsadzić do lodówki)
ok 1,3 kg bananów
ok.3/4 l kremówki (30%)
żelatyna
dżem wiśniowy ( ja dałam powidła z sokiem cytrynowym. Im kwaśniejszy dżem tym lepszy )

masło lub masło roślinne



W części mleka wymieszać mąkę, cukier i jajka, resztę mleka zagotować z czekoladą. Do gotującego mleka wlać mleko z mąką, cukrem i jajkami. Zagotować aż zgęstnieje i ostudzić.
Utrzeć margarynę i dodać ostudzony budyń

Na upieczone ciasto nałożyć dżem wiśniowy, krem i banany przekrojone wzdłuż i ciasno ułożone. Na banany nałożyć bitą śmietanę ( kremówkę ubić z cukrem i wymieszać z tężejącą żelatyną- 5 łyżeczek żelatyny na 8 łyżek gorącej wody). Posypać tartą czekoladą.








sobota, 3 lipca 2010

Ciasto Piegusek

Ciasto z cyklu "łatwe, szybkie i smaczne".Idealne, kiedy w domu pojawiają się nieoczekiwani goście. Zniknęło w 10 min, jeszcze ciepłe ;-)
Tutaj go znalazłam :)


30 dag mąki pszennej
1 szklanka maku (nie trzeba parzyć i mielić)

25 dag cukru

4 jajka

25 dag margaryny lub masła

1 szklanka mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat do ciasta (śmietankowy, ewentualnie migdałowy)

Margarynę utrzeć z żółtkami i cukrem. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, mak, wlać mleko, aromat a na koniec dodać ubitą na sztywno pianę z białek. Delikatnie wymieszać, przelać do formy.

Piec około 45 minut w temp. 180 stopni (piekłam w formie o średnicy 22 cm).





sobota, 26 czerwca 2010

Ciasto czekoladowo-bananowe

Przepis z bloga WhitePlate




Można je okreslić tylko jednym słowem : PYSZNE ! ;)


100g gorzkiej czekolady
150g miękkiego masła
170g cukru muscovado (z powodu ograniczeń towarowych w moim sklepie ;), ja dałam zwykły, biały)
3 jajka
175g mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
25g kakao
2 duże banany, dojrzałe i rozgniecione widelcem


Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (lub w garnuszku, ale należy uważać, by się nie przypaliła).
Masło utrzeć z cukrem na gładką i jasną masę. Dodawać po jednym jajku, dokładnie ubijając.
Przesiać mąkę, proszek i kakao i dodać do masy, wymieszać łyżką lub szpatułką.
Dodać banany i czekoladę, wymieszać.
Włożyć do wysmarowanej masłem keksówki (moja miała 28 cm) i piec w piekarniku nagrzanym do 180 st C przez 50-60 minut. Kiedy drewniany patyczek wbity w ciasto jest suchy, to znaczy, że ciasto jest upieczone. Ostudzić na kuchennej kratce, następnie zawinąć w folię.




środa, 23 czerwca 2010

Torcik truskawkowy

Jakie ciasto jest najlepsze na Dzień Taty w sezonie truskawkowym ? Oczywiście torcik truskawkowy ;D


6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia


Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Dodać mąki, proszek do pieczenia i delikatnie wymieszać. Tortownicę (ok 20 cm) wyłożyć papierem. Wylać ciasto na blaszkę i piec w tem. 180 st do tzw. suchego patyczka.
Wystudzić, przekroić na 3 części.

Masa truskawkowa

ok 500 g truskawek
pół szklanki cukru
2 łyżeczki żelatyny

Truskawki zmiksowac w blenderze z cukrem. Żelatynę rozpuścić w pól szklanki gorącej wody. Wystudzić, połączyć z truskawkami. Odstawić w chłodne miejsce żeby masa lekko stężała.

Masa śmietankowa
szklanka śmietanki 36 %
ok 1/3 szklanki cukru
2 łyżki żelatyny

Żelatynę rozpuścić w pół szklanki gorącej wody. Wystudzić. Śmietankę ubić na sztywno z cukrem. Delikatnie połączyć z żelatyną.

Przekładanie placków:

Na spod tortownicy położyć jeden krążek ciasta, na to wyłożyć cześć śmietanki, następnie masę truskawkowa (chwilkę odczekać żeby stężała), drugi krążek ciasta, śmietanka, masa truskawkowa i na wierzch trzeci krążek i wyłożyć śmietanką. Wierzch ciasta udekorować truskawkami, można polać czekoladą.
Ciasto zostawiamy w lodówce na ok 2 godz.
Potem zostaje już tylko zdjąć obręcz tortownicy i delektować się smakiem ;)







wtorek, 22 czerwca 2010

Sorbet truskawkowy

Blog mi się nieco zakurzył i pajęczyny się w kątach pojawiły ;)
W nawale różnych spraw, o mały włos nie przegapiłam sezonu truskawkowego.
Ale kiedy po domu rozszedł się zapach świeżo zebranych, "swojskich" truskawek nie wytrzymałam i zrobiłam coś, co uwielbiam - sorbet ;)

A zainspirował mnie ten przepis.



1 kg truskawek
2/3 szklanki cukru (można dać mniej lub więcej, wedle własnych upodobań )
1/3 soku z cytryny (tu podobnie)
1 łyżka wódki

Wszystko miksujemy (najlepiej w blenderze) i wsadzamy do maszyny do lodów (postępując według instrukcji).
Jeśli takowej nie posiadamy robimy w zamrażalniku, pamiętając aby co jakiś czas masę zamieszać.


wtorek, 1 czerwca 2010

Domowe Bounty

Znalazłam na tej stronie i pomyślałam sobie, że to idealny, słodki dodatek z okazji Dnia Dziecka :) A przy okazji zabawa w smarowanie ciastek czekoladą.



Wszystkim Dzieciakom w dniu Ich święta życzę wszystkiego najsłodszego ! :)



100 ml śmietany kremówki
300 g cukru
250 g margaryny
250 g wiórków kokosowych
150 g gorzkiej czekolady
2 łyżki oleju (na czekoladę)


Margarynę pokroić w kostkę. Umieścić śmietanę, cukier i margarynę w garnku i wszystko podgrzać aż zacznie wrzeć. Gotować przez kolejne 5 minut.
Zdjąć z ognia i wymieszać z wiórkami kokosowymi.
Podłużną blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i wlać masę. Pozostawić w lodówce na noc (ja trzymałam krócej, bo nie doczytałam o tej nocy ;)
Następnego dnia wyłożyć na deskę,usunać papier.
Pokroić w kostkę lub prostopadłościany (jak oryginalne Bounty).
Polać czekoladą. ( ja użyłam mlecznej i białej )








poniedziałek, 31 maja 2010

Amoniaczki

wg przepisu z Kuchni Polskiej, wyd. XIII z 1969 r

Słodkie wspomnienie dzieciństwa ;)

50 dag mąki
8 dag tłuszczu (margaryna)
12 dag cukru pudru
1 jajo
2 żółtka
1 białko do smarowania
ok. 1/8 l mleka
1 dag amoniaku
cukier do posypania


Mąkę przesiać z amoniakiem na stolnicę, część zostawić do podsypania. Posiekać z tłuszczem. wymieszać z cukrem pudrem, dodać żółtka, jaja i tyle mleka, aby dało się zagnieść ciasto rzadsze, jak na kluski. Zostawić w chłodnym miejscu na ok 30 min. Wałkować na grubość ok 3 mm, wykrawać foremkami ciastka, posmarować białkiem i posypać grubym cukrem, układać na posmarowanej blaszce i piec na jasnozłoty kolor w 170 st.


W trakcie wyrabiania czuć charakterystyczny zapach amoniaku, ktory całkowicie znika po upieczeniu ;)



poniedziałek, 24 maja 2010

Czekoladowo karmelowe kostki

Buszując po zagranicznych blogach natknęłam sie na ten przepis. I poczułam że MUSZĘ to zrobić ;)
Polecam! Pyszne połączenie kokosu, karmelu i czekolady :)
Ciężko się oderwać od stołu ;)


Spód

125 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
90 g wiórków kokosowych
115 g cukru pudru
125 g roztopionego masła

Krem
100 g masła
100 g brązowego cukru
397 g mleka skondensowanego
2 łyżki złotego syropu
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

tabliczka czarnej czekolady

Piekarnik rozgrzać do 180 st.
Blaszkę (ja robiłam na kwadratowej ok. 25/25 cm) wyłożyć papierem.
Mąkę z proszkiem przesiać do dużej miski. Dodać wiórka, cukier i masło. Dokładnie wymieszać.
Wyłożyć blaszkę, dobrze dociskając ciastem (jest dość kruche).
Piec ok. 10 min, na złoty kolor.

Masło, cukier, mleko skondensowane, syrop i ekstrakt umieścić w garnku i zagotować aż do rozpuszczenia cukru.
Zmniejszyć ogień i gotować całość ok. 5 min, do uzyskania ciemno złotego koloru (ja gotowałam ciut dłużej aż uzyskało piękny, brązowy kolor).
Przygotowanym kremem polać wcześniej upieczony spód ciasta i wstawić do piekarnika na 10 min.
Całkowicie wystudzić.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Polać wierzch ciasta.
Pokroić w kostkę.






wtorek, 11 maja 2010

Ciasteczka z kawałkami czekolady

wg przepisu z bloga Słodkie Rozmyślania


Te ciasteczka chodziły mi po głowie już od jakiegoś czasu. Dziś postanowiłam je zrobić, a przy okazji zabawić się w pieczenie z chorą i mocno znudzoną córką ;-)
I….. smakują rewelacyjnie ! :)





250 g mąki
150 g cukru jasnego cukru rafinowanego
200g miękkiego masła
200 g drażetek z czekolady (ja dodałam pokrojoną mleczną czekoladę)

50g posiekanych orzechów pekan (ja dodałam rodzynki zamiast orzechów )
ubite jajko szczypta soli
odrobina wanilii


Wymieszać porządnie masło z cukrem, dodać wanilię oraz ubite jajko i znowu wymieszać. Wsypać mąke i sół, wymieszać, dodać kropelki czekolady i orzechy (rodzynki). Łyżką i reką formować okrągłe placuszki, układając na blasze. Zachować odstępy, bo ciasteczka rosną. Piec w temp. 200 stopni ok. 10-12 minut. Jasnozłote wyjmować z pieca, zostawiając na blasze aż do wystygnięcia.








piątek, 7 maja 2010

Babka Marmurkowa

wg przepisu z bloga Moje Wypieki

Wersja z ciemną czekoladą, zamiast tradycyjnego kakao dużo bardziej mi odpowiada ;)



2 szklanki mąki pszennej
1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
225 g miękkiego masła
1 szklanka drobnego cukru królewskiego do wypieków
4 duże jajka
pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
pół szklanki mleka
120 g gorzkiej czekolady





Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Mąkę i proszek przesiać, wymieszać z solą. Masło ubić mikserem na najwyższych obrotach do otrzymania puszystej, jasnej masy (około 3 minut). Dodać cukier i dalej ubijać (2 - 3 minuty). Dodawać jajka, po kolei, miksując po każdym dodaniu. Masa pod koniec może się lekko zwarzyć, ale nie ma to wpływu na efekt końcowy. Dodać wanilię i zmiksować.

Zmniejszyć obroty miksera i dodawać mąkę na przemian z mlekiem, miksując tylko do wymieszania się składników.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Ciasto podzielić na pół, do jednej części
dodać czekoladę, wymieszać łyżką.

Formę o wymiarach 29 x 11 cm wysmarować masłem, dno wysypać bułką tartą. Nakładać na zmianę to jasną to ciemną masę. Po wyłożeniu, widelcem zrobić w cieście zygzaki.

Piec w temperaturze 160ºc przez około 70 - 80 minut, do tzw. suchego patyczka.








Related Posts with Thumbnails
 

blogger templates | Make Money Online